Czy jednak naprawdę tak jest? Wyniki badań naukowych dowodzą, że nocny odpoczynek jest dla cery równie ważny jak zdrowa dieta i odpowiednio dobrane kosmetyki.
Jako pierwsi wykazali to badacze z amerykańskiego University Hospital Case Medical Center. Na zlecenie firmy Estee Lauder porównali oni funkcjonowanie skóry u kobiet wysypiających się i tych, które cierpią na zaburzenia snu.
U tych drugich zaobserwowaliśmy oznaki przedwczesnego starzenia oraz zmniejszoną zdolność do naprawy uszkodzeń wywołanych przez światło słoneczne.Skóra u niewyspanych pań miała więcej zmarszczek i przebarwień, była też mniej elastyczna i bardziej podatna na uszkodzenia.
Według szwedzkich naukowców osoby niewyspane mają bardziej obwisłe powieki i kąciki ust, a to przekłada się na wygląd sugerujący, że są przygnębione.
Z kolei ekipa z University of Michigan wykazała, że negatywne skutki niewyspania znikają, gdy zaczynamy znowu przesypiać noce - po kilku miesiącach twarz wygląda młodziej.
Warto więc zadbać o odpowiednio długi sen - dzięki temu będziemy mieć potem mniej problemów ze skórą,
COŚ NA SEN
czyli jak podnieść poziom MELATONINY
Hormon ten steruje naszym snem. Powinniśmy dbać o to, by organizm mógł go spokojnie produkować. Sprzyja temu kilka czynników:
- ciemność - należy ograniczyć przebywanie w jasno oświetlonych pomieszczeniach w godzinach wieczornych, a także unikać jasnych ekranów; w sypialni powinno być jak najciemniej, a wszystkie nocne lampy powinny mieć odcień żółty lub pomarańczowy,
- aktywność fizyczna - regularne ćwiczenia czy bieganie podnoszą poziom melatoniny w organizmie,
- dieta - niewielkie ilości tego hormonu zawierają produkty takie jak cebula, wiśnie, banany, kukurydza, ryż, owies, mięta, tymianek, szałwia oraz czerwone wino.
Podsumowując (aby być pięknym i gładkim) :
- Dużżżo snu.
- Zdrowa dieta.
- Dobrze dobrane kosmetyki.
Jeżeli macie jakieś sugestie, co do tematu lub chcecie abym napisała o czymś piszcie w komentarzach ;)
źródło : FOCUS





